wtorek, 21 lutego 2017

Szufladowe marzenia :)

Ciągle obiecuję, że to ostatnie, że przerwa na jakiś czas...
Niestety (a może -stety ;) ) nic na to nie poradzę, że temat szuflad wraca jak bumerang :)
Chyba przestanę z tym walczyć i nadal będę szukać i ozdabiać szufladki :) 
Jeśli znajdziecie jakiś ciekawy szufladkowy temat - napisz :) będę bardzo wdzięczna :)
marzą mi się duże szuflady, z drewna które posłużą jak wielkie tace... kiedyś będę miała takie
w każdym zakamarku domu :) marzenia są w końcu po to aby je spełniać :)





12 komentarzy:

  1. Ja kocham te twoje szufladowe szaleństwo. Są cudne. Ja jakoś nie mam odwagi zabrać się za moje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i zachęcam do eksperymentów ze swoimi szufladami :) to naprawdę świetna zabawa :)

      Usuń
  2. Zawsze się uśmiecham na widok szuflad bo kojarzą mi się z Tobą�� .... fajnie byłoby poczytać jak je robiłaś ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KASIU wiem, że Ty uwielbiasz czytać o sposobie pracy z daną rzeczą, ale w tym przypadku tak łatwo nie da sie tego opisać... czasem praca nad nimi trwa tak długo, że umykają mi pewne niuanse... Poza tym muszą być różne blogi i nie śmiem kopiować Twojego ;)

      Usuń
  3. Rewelacyjne :) bardzo mi się podobają!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) miło czytać tak miłe słowa :)

      Usuń
  4. Oglądam z wielką przyjemnością, szuflandia jest śliczna i mam nadzieję, ciągle będzie się powiększać 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że ta "choroba" jest już nieuleczalna, więc zapraszam po nowe wrażenia wkrótce :)

      Usuń
  5. Ciekawe ile już kobiet cieszy się, że je ma od Ciebie... Są urocze i eleganckie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możnaby się pokusić o policzenie, bo aż tak wielu ich nie ma... ;) Mam nadzieję, że ich grono będzie się powiększać :) pozdrawiam i dziękuję :)

      Usuń