poniedziałek, 3 kwietnia 2017

"sŁodziaki" z Łodzi :)

Istnieje w sieci taka grupa... grupa dziewczyn, które bardzo pozytywnie nakręcone
są na decoupage. Nakręcone na tyle, że chcą z tą dziedziną rękodzieła wychodzić do ludzi,
dzielić się z nimi swoją pracą, pasją, miłością do decu :) Spotykamy się kiedy tylko możemy, 
chcemy pogadać, potworzyć coś razem ale głównie po to aby na kiermaszach stworzyć
stoisko z ogromem swoich prac... Każda z nas jest inna, każda ma inne spojrzenie na decu,
każda charakteryzuje się innym temperamentem, poczuciem estetyki i stylu... Wspieramy się,
i chcemy zaszczepić upodobanie do piękna i niezwykłości rękodzieła głównie w naszym 
mieście Łodzi. Nie ukrywam - nie jest łatwo... w dobie tanich sklepów z tanią "chińszczyzną" słyszymy tylko narzekania "czemu tak drogo", choć wielokrotnie też "ale to piękne", 
"jakie dopracowane" - ale niestety sprzedaż za tym nie idzie :( Mamy to szczęście, że nasze
hobby nie jest naszym źródłem utrzymania, ale boli, że ludzie wolą wydać niemałe pieniądze
na eko-jedzenie zamiast na małą rzecz "dla ducha" ;)
Dzięki dziewczyny, że jesteście, że pomimo wielu przeciwności dobrze bawimy się przy
okazji naszych spotkań i działajmy dalej :) bo rękodzieło bardzo odstresowuje ;)
no i łączy ludzi ;)



Poniżej kilka zdjęć z ostatniego naszego kiermaszu :) sprzedaż właściwie nie zaistniała, ale
piękne słońce i nasze towarzystwo świetnie nam to zrekompensowało :)
Do następnego razu Dziewczyny :) a wszystkich zainteresowanych spotkaniem nas zapraszam na
Eko-Targ na Off-Piotrkowska w Łodzi, w każdą pierwszą sobotę miesiąca :)
DO ZOBACZENIA :))




 

5 komentarzy:

  1. Przyłączam się do zaproszenia , a więcej na temat naszego logo i kiermaszy, które odbyły się w tym roku znajdziecie tu ....http://kasirekodzielo.blogspot.com/p/kiermasze-targi-i-jarmarki.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasze stoisko było naprawdę bogate i różnorodne, ale mimo zachęty do targowania się z nami Łodzianie jakoś więcej podziwiali niż kupowali... A szkoda - i nie chodzi tu tylko o pieniądze, choć miło byłoby zarobić kilka groszy na nowe papiery i kleje ;) Chodzi nam również o proponowanie i propagowanie przedmiotów z duszą, które tworzymy wkładając w to serce - w kontrze do wszechobecnego chińskiego plastiku...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie jest najważniejsze, że mogłam poznać Słodziaków dzięki decu :) wspólne hobby to świetna sprawa. A co do targów, jarmarków, itp. - chyba nie wierzę, że nasi Łodzianie odzwyczają się od sklepów typu Pepco (szczególnie pod względem kupowania dekoracji do domu) ;) ale nie zamierzam się tym przejmować, lubię to co robię, i nic więcej mi nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace wystawiłyście, zachwycające.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowności wystawiłyście :) I szkoda, że nie było chętnych ale następnym razem to będą u Was tabuny hi hi hi hi :)

    OdpowiedzUsuń