piątek, 18 maja 2018

Wiosennie z bzem

Jeśli jest maj to musi być bez :) bez... pośpiechu, bez... szarości, bez... hahaha
A tak na poważnie to zapach bzu unosi się teraz wszędzie :) 
cudny kolor i zapach zapierają dech...
Trafiłam na cudowny papier ryżowy z motywem bzu i po prostu musiałam go wykorzystać :)
Do tego opalona skrzyneczka... zabierając się jakiś czas temu za temat opalania nie zdawałam
sobie sprawy, że to klasyczna sztuka wywodząca się z Japonii. Ja "uprawiam" ją na małą skalę,
a w państwie kwitnącej wiśni Shou Sugi Ban to dawna metoda zabezpieczania drewna w
budownictwie. Spójrzcie jak wychodzi to u mnie na mniejszą skalę i ciekawa jestem czy
podoba się Wam takie podejście do zdobnictwa.





1 komentarz:

  1. Takie podejście do zdobienia bardzo mi się podoba, daje niesamowity efekt :D Twoje skrzyneczki są nieziemskie, ale tą pokochałam od pierwszego wejrzenia. Jest niesamowicie urzekająca i delikatna - będę wzdychać :P

    OdpowiedzUsuń